poniedziałek, 27 października 2014

A gdyby tak...

coś zmienić?
Tylko co?

Uczelnia-Maciejówka-Mieszkanko
myślenie o domku-rodzince

Nie, nie jestem zabiegana, wciąż mam na tyle wolnego czasu, że marnuję go przed kompem.
Muszę wrócić do czytania książek. Takich na papierze.

A co tam jeszcze u mnie?
Hmm, ktoś mi ostatnio powiedział, że "spadłam mu z nieba" i ,że "ładnie wyglądam".
Tak mi się na sercu cieplutko zrobiło ^^


Zaczęłam robić etui z filcu, zarobiłam parę groszy, uszczęśliwiłam paru ludzi
i mogłabym wybrać się do kina. Korci mnie "Miasto 44" ale nie mam kogo zaprosić.
Moje dziewczyny już były a chłopaka żadnego przecież sama nie zaproszę...

JESTEM KOBIETĄ
TO MĘŻCZYŹNI SĄ OD ZAPRASZANIA
I WYCIĄGNIĘCIA RĘKI

Pozdrawiam
Igg
Bardzo dziś uparta

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz