piątek, 6 grudnia 2013

Mikołajki

Moje pierwsze Mikołajki spędzone poza domem, czyli we Wro ;)
Nie prezenty są ważne ale to z kim się spędzi czas i co się będzie robić.
Ja miałam cudowne włosowe Spa z dwoma blondynkami i uśmiech nie schodził mi z twarzy ;)

Ale mimo wszystko gdzieś w głębi ciągle czuje niepokój i troskę.
Czuje się winna za wszystko "co nie tak" dzieję się wokół mnie.
Bywa.

Tak więc minęły 2 lata. Co do dnia.
2lata po 2 latach

I doskonale do tego pasuje pytanie kolegi z oazy :
"I co Iga, zaczęłaś rzucać się w oczy?"
...
"Pewnie, nie widzisz, zmieniłam fryzurę..."

tylko czemu ci najlepsi już dawno zostali zaklepani?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz