Mam taki zwyczaj raz na jakiś czas zajrzeć na pewnego bloga osoby, która już dawno wymazała mnie ze swojej listy znajomych... a szkoda.
Lubię go czytać, bo mimo woli interesuje mnie jak ta osoba się "trzyma"
Ostatnio napisała, że tęskni czasem za starymi czasami. Nie wiem co mogła mieć na myśli. Mogę się jedynie domyśleć.
Ale wiem, że mimo, iż moja przeszłość nie jest lukrowa to miałam taki jeden piękny okres, gdzie wszystko było prostsze, bo nie musiałam wszystkiego dźwigać sama... Niedawno myślałam, że uda mi się stworzyć podobną rzeczywistość. NIe wyszło...
Chciałabym mieć kogoś... kogoś do przytulania na pochmurne i niepochmurne dni...
Kogoś dla kogo będzie mi się chciało żyć, walczyć i wstawać każdego dnia...
Ale Ale Ale JA pragnę i odpycham. Uciekam i zostawiam...
Wyniszczam siebie swoim strachem, lękiem i obawami przez przyszłością.
Paranoja
Lubię go czytać, bo mimo woli interesuje mnie jak ta osoba się "trzyma"
Ostatnio napisała, że tęskni czasem za starymi czasami. Nie wiem co mogła mieć na myśli. Mogę się jedynie domyśleć.
Ale wiem, że mimo, iż moja przeszłość nie jest lukrowa to miałam taki jeden piękny okres, gdzie wszystko było prostsze, bo nie musiałam wszystkiego dźwigać sama... Niedawno myślałam, że uda mi się stworzyć podobną rzeczywistość. NIe wyszło...
Chciałabym mieć kogoś... kogoś do przytulania na pochmurne i niepochmurne dni...
Kogoś dla kogo będzie mi się chciało żyć, walczyć i wstawać każdego dnia...
Ale Ale Ale JA pragnę i odpycham. Uciekam i zostawiam...
Wyniszczam siebie swoim strachem, lękiem i obawami przez przyszłością.
Paranoja
Powtarzasz się jak echo
OdpowiedzUsuńZnasz swoje słowa na pamięć
Dlaczego tkwisz w tym samym miejscu?
Urodzona by kwitnąć! Urodzona by przepaść!
Na co czekasz?
Na co czekasz?
Na co czekasz?
Na co czekasz?
Na co czekasz?
Spójrz na zegarek!
Jesteś wciąż gorącą laską!
Nienawidzę zwrotu "gorąca laska"... dla mnie brzmi obrażająco.
OdpowiedzUsuń