Jestem zbyt sentymentalna.
Ale cóż, nie umiem się pozbyć moich starych notatek,pamiętników, zdjęć, listów...
Są dla mnie zbyt cenne.
Doszłam do wniosku, że moje życie jest trochę pogmatwane.
Cóż.
Jestem też tchórzem, który za bardzo przywiązuje się do ludzi ale nie umie zatrzymać ich przy sobie.
Zawsze za bardzo patrzyłam w przyszłość, nie myśląc o teraźniejszości.
I mam zbyt bujną wyobraźnię.
I chyba jestem/byłam zbyt ufna wobec ludzi.
Ale ostatnio stałam się ostrożna. Wycofana.
Jetem jednym wielkim znakiem zapytania.
Ale cóż, nie umiem się pozbyć moich starych notatek,pamiętników, zdjęć, listów...
Są dla mnie zbyt cenne.
Doszłam do wniosku, że moje życie jest trochę pogmatwane.
Cóż.
Jestem też tchórzem, który za bardzo przywiązuje się do ludzi ale nie umie zatrzymać ich przy sobie.
Zawsze za bardzo patrzyłam w przyszłość, nie myśląc o teraźniejszości.
I mam zbyt bujną wyobraźnię.
I chyba jestem/byłam zbyt ufna wobec ludzi.
Ale ostatnio stałam się ostrożna. Wycofana.
Jetem jednym wielkim znakiem zapytania.
tyle na dziś
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz