"obrażać się" "być obrażonym" nie znam tych słów. Nie ma ich w moim słowniku.
Smucić się. Czuć niesmak. Czuć się niezrozumianą. Nawet poirytowaną. Może mi być przykro. Bardzo przykro, ale nie, ja się nie obrażam. Nie wiem jak to być obrażonym.
Mogę mieć "kobiecego focha z przytupem" - na chwilę, by zaraz wybuchnąć śmiechem.
Gdy słyszę "nie obrażaj się" czuję lekkie poirytowanie.
"...Nie jestem obrażona tylko jest mi smutno" właśnie smutno, przykro.
Przykro tak jak dziś gdy dostałam sms z pewną informacją.
Niby nic się nie stało. Przecież od studniówki z nikim (czytaj "chłopakiem") nie byłam na żadnej imprezie. Przecież mogę chodzić sama... mogę... Ale nie chcę.
Mimo to chodzę. Bawię się sama lub z dziewczynami, czasem jakiś "nieszczęśnik" zaprosi mnie do tańca. Niby jestem uśmiechnięta, niby się bawię. Ale to nie to samo. Nie to samo co wybrać się na zabawę z konkretną osobą.
Jakoś odechciało mi się stukania w klawiaturę.
Nie chcę się użalać!
Miałam ostatnio dobre dni więc jeden sms nie może zachwiać mojego spokoju i pogody ducha.
O nie!
Teraz czas wrócić na ziemię i zabrać się za studiowanie....
Igg
Smucić się. Czuć niesmak. Czuć się niezrozumianą. Nawet poirytowaną. Może mi być przykro. Bardzo przykro, ale nie, ja się nie obrażam. Nie wiem jak to być obrażonym.
Mogę mieć "kobiecego focha z przytupem" - na chwilę, by zaraz wybuchnąć śmiechem.
Gdy słyszę "nie obrażaj się" czuję lekkie poirytowanie.
"...Nie jestem obrażona tylko jest mi smutno" właśnie smutno, przykro.
Przykro tak jak dziś gdy dostałam sms z pewną informacją.
Niby nic się nie stało. Przecież od studniówki z nikim (czytaj "chłopakiem") nie byłam na żadnej imprezie. Przecież mogę chodzić sama... mogę... Ale nie chcę.
Mimo to chodzę. Bawię się sama lub z dziewczynami, czasem jakiś "nieszczęśnik" zaprosi mnie do tańca. Niby jestem uśmiechnięta, niby się bawię. Ale to nie to samo. Nie to samo co wybrać się na zabawę z konkretną osobą.
Jakoś odechciało mi się stukania w klawiaturę.
Nie chcę się użalać!
Miałam ostatnio dobre dni więc jeden sms nie może zachwiać mojego spokoju i pogody ducha.
O nie!
Teraz czas wrócić na ziemię i zabrać się za studiowanie....
Igg
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz